No i właśnie, co to jest ta cała ceramika? Jeszcze do niedawna też nie miałam o tym bladego pojęcia, a tu okazuje się, że pojęcie jest szerokie i głębokie jak rzeka.
U mnie przygoda z ceramiką zaczęła się od zajęć z moją koleżanką artystą plastyk, która zajęcia takie prowadziła w MOKiS-ie. Już dawno chciałam zacząć robić coś zupełnie odmiennego niż do tej pory. Chciałam hobby kreatywnego ale również bezpiecznego, które nie naraziłoby mojego ciała na przypadkowe kontuzje. Wcześniej prowadziłam swoją stajnię rekreacyjną, do tej pory mam kilka koni i psów, stąd pewnie te motywy, które lubię pokazywać na mojej ceramice.
Dla mnie ceramika to praca z plastyczną gliną, której zręczne ręce mogą nadać kształt, a po pierwszym wypale, praca ze szkliwem, które nadaje koloru a nawet struktury.
Ceramika od tysiącleci towarzyszy człowiekowi, oczywiście zmieniły się techniki wypału, szkliwa są tworzone na skalę przemysłową, ale każdy kto lubi ciepłe, naturalne aranżacje może je znaleźć wśród wyrobów ceramicznych.